Bez rąk, bez nóg bez ograniczeń!


Dzisiejsza INSPIRUJĄCA Latte Art to ponownie przemyślenia po lekturze książki, której tytuł już znacie. Napisał ją Nick Vujicic: człowiek urodzony z jedną niedorozwiniętą stopą, który nauczył się myśleć i żyć bez ograniczeń. To tyle tytułem wstępu dla tych, którzy o książce nie słyszeli. Jeżeli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej zapraszam na You Tube znajdziesz tam wiele ciekawych filmów. Wystarczy wpisać Nick Vujicic. 

Dla tych, którym w tym momencie przebiegła przez głowę myśl typu: „Ale ja nie mam pieniędzy na kupowanie nowości” dodam, że książkę wypożyczyłam w lokalnej bibliotece. Jeżeli nie pomyślałeś o braku pieniędzy, ale raczej o standardowej wymówce: „Ale ja nie mam czasu na czytanie…” powiem ku zachęcie, że masz czas na to, na co chcesz mieć czas.

Praktycznie rzecz ujmując mam kilka patentów na czytanie książek w tzw. locie: autobus, poczekania u lekarza, w kolejce, 10 minut tuż przed snem, no i standardowo w toalecie. Co z grubsza licząc daje nam jakieś pół godziny dziennie na czytanie książek, a tygodniowo 3,5 h i to już jest coś!

Wracając do tematu Nicka szczerze powiem, że nie jestem fanką porównywania się z innymi. Wiele osób mówiących o Nicku używa sformułowań typu: jak ja mogę być nieszczęśliwy, gdy on nie ma kończyn i ma gorzej. Mnie szczerze mówiąc cudze nieszczęście nie pociesza. Nie wydaje mi się też, że motywacja „on ma gorzej” i jest szczęśliwy, może w jakikolwiek sposób zadziałać.

Według mnie taka strategia ma bardzo krótkie nogi. Porównywanie w dół (czyli do osoby, która ma mniej, gorzej itp.) może nas chwilowo pobudzić do pozytywnego myślenia i zawstydzić. Niestety w dłuższej perspektywie blokuje uczucia własnego bólu i frustracji, które przecież w nas się kłębią i potrzebują ujścia. Dodatkowo istnieje niebezpieczeństwo pychy, gdy porównujemy się z kimś w naszym mniemaniu gorszym.

A jak wiadomo pycha chodzi przed upadkiem.

Wracając do książki Nick potwierdza swoim życiem, że jedyne blokady jakie mamy znajdują się w naszej głowie. Książkę przeczytałam z ciekawością i zdecydowanie polecam, gdyż zawiera wiele myśli, dla których warto ją przeczytać. Poniżej jedna z nich, szczególnie dla mnie ważna:

„Nawet, jeśli odkryłeś już swój życiowy cel i zgromadziłeś wystarczające pokłady nadziei i wiary, posiadasz pozytywną samoocenę, przyjmujesz właściwą postawę, jesteś odważny, elastyczny i budujesz dobre relacje międzyludzkie – nawet wtedy nie możesz siedzieć bezczynnie. Nie licz na to, że następny krok Twojej wspinaczki wykona się sam. Działaj. Uchwyć się mocno liny i szukaj kolejnego punktu podparcia. Jeśli trzeba zrób wyłom, w którym bezpiecznie postawisz stopę, by wspinać się jeszcze wyżej. Wykaż się odwagą i determinacją.”

Miłego weekendu!

 

 

 

Related posts:

Dodaj komentarz

Proszę podaj imię

Twoję imię jest wymagane

Podaj właściwy adres email

Adres email jest wymagany

Uzupełnij proszę komentarz


jeden + 7 =

Rozwój osobisty w praktyce. © 2014 All Rights Reserved

Stworzył T.S.